Pod zagłuszaniem trasa zamienia się w plątaninę okręgów albo prostą przez pół województwa. cloudGPS odtwarza rzeczywisty przebieg z drogomierza CAN i grafu dróg — z prawdziwą prędkością w odtwarzaczu.
GPS można zagłuszyć. Kół — nie: drogomierz na magistrali CAN uczciwie liczy każdy metr.
W strefie zagłuszania współrzędne zamieniają się w okręgi albo zamierają. Platforma oznacza takie punkty jako niewiarygodne — nie liczą się do prędkości i geostref.
Drogomierz i prędkość z magistrali CAN zapisują się cały czas — zagłuszanie ich nie sięga. Przebyty dystans znany jest z dokładnością do setek metrów.
Po wyjściu ze strefy zagłuszania platforma buduje warianty trasy między ostatnim i pierwszym wiarygodnym punktem i wybiera ten zgodny z drogomierzem CAN.
Po kilku minutach na mapie — przerywana trasa po rzeczywistych drogach z oznaczeniem „odtworzono”, prawdziwą prędkością w odtwarzaczu i ciągłym wykresem.
Odtworzona trasa to hipoteza potwierdzona drogomierzem. Pokazujemy ją uczciwie.
Odtworzone odcinki — przerywaną linią z podpisem „Trasa odtworzona”, także w publicznych linkach do trasy. Nikt nie pomyli ich z faktem GPS.
Odtworzone punkty nie liczą się do przekroczeń prędkości, geostref ani raportów karnych. Prędkość w odtwarzaczu jest prawdziwa — z CAN.
Jeśli żadna trasa nie zgadza się z drogomierzem (pętle polne, drogi gruntowe poza mapą) — platforma zostawia przerwę. Żadnych fantazji.
Lokalizator GPS „na zasilaniu” w strefie zagłuszania jest całkiem ślepy: bez drogomierza nie ma z czego odtwarzać. Dla integratorów to najmocniejszy argument, by sprzedawać montaż z podłączeniem do magistrali CAN — szczególnie flotom pracującym przy linii frontu.
Funkcja działa już produkcyjnie dla całej floty — 20 000+ urządzeń.